środa, 26 sierpnia 2015

Zdrowy fast food ?

Da się? Da.

Na stole widzicie: zapiekanki z bagietek z pieczarkami, cebulą i serem; burgery z kaszy jaglanej z licznymi dodatkami (sezam, słonecznik prażony, pietruszka, przyprawy) bułki i warzywa do nich, sos czosnkowy, koktajle z awokado i szpinaku (tak! i to jest dobre!!), z malin i cytryn z miodem, frytki z ziemniaków.

A tu dodatkowo nuggetsy z kurczaka w panierce z płatków kukurydzianych oraz sos BBQ ;)
Mniam, mniam <3 Będę mistrzem kuchni z serii zdrowe i pożywne ;)

Wczoraj zaczęłam też ozdabiać doniczkę, bo Mama uznała, że zbyt pożółkła. A w związku z tym, ze stoi w kuchni - wykorzystałam róże z wieszaczka.
Najpierw doniczkę umyłam płynem do naczyń (odtłuszczanie powierzchni). Potem gruntowanie: można je zrobić specjalnym primerem albo farbą akrylową albo zwykłą emulsją do ścian (przy czym najlepiej "trzyma" pierwszy specyfik).

Pierwsza biała warstwa

Dwie warstwy później - najpierw pędzlem, a potem gąbeczka (do naczyń)

Naklejanie wzoru - duuużo kleju (ale nie aż tak dużo, żeby zniszczyć wzór!)

Schnie i schnie, na szczęście klej nie żółknie i jest pięknie

Detal być musi...

...A tu drugi ;)
 Teraz jeszcze tylko lakierowanie, szlifowanie, lakierowanie x2 i doniczka będzie gotowa.
Jutro na warsztatach będziemy robić słodkie rzeczy np. ciasto czekoladowe ratunkowe 20 minutowe ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz