Dziś robiłyśmy śniadanko, owsianki, jaglanka, koktajl jaglany, naleśniki pszenne... Ogólnie wszystko to bardzo zdrowe, ale jak dla mnie cukier trzcinowy jest niezbędny ;)
Cała tajemnica w przyrządzeniu kaszy jaglanej polega na tym, że trzeba ją przed gotowaniem przelać dwa razy wrzątkiem, tak, aby pozbyć się z niej goryczki.
(Przypominała mi się dyskusja z Grottgera, przy okazji obiadku. Panowie dyskutowali nad tym, jak to się dzieję, że jedna z Mam umie przyrządzić kaszę, a nie każdy to potrafi ;))
Potem jest już prosto łatwo i przyjemnie ;) Hit dzisiejszego dnia - koktajl z kaszy. We wstępnej fazie można też z niej przyrządzić budyń, który smakuje całkiem jak... kasza manna. A do tego maliny i mmm, pycha. Bardzo sycące i naprawdę smaczne.
Koktajl jaglany
Składniki:
1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej, dwukrotnie opłukanej wrzątkiem
2 szklanki mleka migdałowego (lub innego)
szklanka malin lub innych owoców
2 łyżki syropu z daktyli, z agawy lub innego słodu
szczypta soli morskiej
Wykonanie:
Opłukaną kaszę ugotować w dwóch szklankach wody ze szczyptą soli, na małym ogniu, aby kasza się nie przypaliła. Następnie gorącą kaszę przełożyć do blendera, dodać maliny, syrop z agawy i zmiksować na gładką masę. Na koniec powoli wlewać mleko, nie przerywając miksowania. Wierzch można posypać cynamonem i kurkumą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz