poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Warsztaty kulinarne

Moje rodzinne miasto oferuje wiele rozrywek w lato, nawet dla takich staruchów jak ja;) Ten tydzień upłynie mi więc na gotowaniu. Dziś na tapecie koktajle, batony energetyczne i pieczone warzywa :>

Pierwszy dzień gotowania za mną. Ameryki nie odkryliśmy, ale było bardzo miło i przyjemnie. Grupa bardzo kameralna, bo raptem 9 osób, z czego ja zdecydowanie zawyżam średnią wieku... ;)
Dziś robiłyśmy rzeczy łatwe i przyjemne - napój izotoniczny, batony energetyczne (pycha, naprawdę!), koktalje, placki cukiniowo-dyniowe (to akurat ja z koleżanką - też super, przepis daje na koniec, może ktoś się zdecyduje zrobić, polecam), gulasz cukiniowo-kabaczkowy oraz chipsy warzywne. Jutro w planie śniadania, pojutrze II śniadanie, potem obiad i słodkie desery.

Wieszaczek już wisi na ścianie, Mama zadowolona, a efekt wygląda tak:
Tak wygląda całość - jak widzicie pięknie zażółcony bezbarwny lakier :/

z bliska jeszcze gorzej, z daleka jednak to jakoś wygląda :P

A tu widzicie pod światło efekt pędzla z włosiem - zostają smugi. Szlifowałam papierem, szlifowałam, ale ponoć najlepiej zainwestować w pędzel z włosiem syntetycznym

Z przodu nic nie widać ;)

Placki cukiniowo-dyniowe

składniki: 
  • 1 cukinia
  • 0,5 kg dyni (obrać ze skóry i wydrążyć)
  • 1/2 cebuli, drobno posiekanej (można wcale nie dać)
  • 3 jajka
  • 3-4 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1-1,5 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej (jak braknie cynamonu można dać więcej gałki)

Wykonanie: 
Cukinie zetrzeć na niezbyt drobnej tarce, odsączyć sok (b. ważne, żeby zrobić to dokładnie, bo potem warzywa i tak jeszcze go puszczą, a placki nie dadzą się upiec, bo będą się rozpadać. Osobiście proponuje sitko-A.). Zetrzeć dynie (może być na drobniejszych oczkach-A.). Dodać pozostałe skladniki, dokładnie wymieszać.
Ciasto nakładać na nagrzany tłuszcz, z patelni na talerz wyłożony papierem, żeby odsączyć tłuszcz.
Jeśli ciasto jest zbyt lejące - trzeba dodać więcej mąki, tak, żeby placki dało się na patelni obracać, najlepiej upiec jeden próbny.
przepis prowadzącej warsztaty :)

1 komentarz:

  1. Bardzo ładnie wyszedł wieszaczek! Mam taką samą rękawicę kuchenną w kropeczki ^^

    OdpowiedzUsuń