Moje rodzinne miasto oferuje wiele rozrywek w lato, nawet dla takich staruchów jak ja;) Ten tydzień upłynie mi więc na gotowaniu. Dziś na tapecie koktajle, batony energetyczne i pieczone warzywa :>
Pierwszy dzień gotowania za mną. Ameryki nie odkryliśmy, ale było bardzo miło i przyjemnie. Grupa bardzo kameralna, bo raptem 9 osób, z czego ja zdecydowanie zawyżam średnią wieku... ;)
Dziś robiłyśmy rzeczy łatwe i przyjemne - napój izotoniczny, batony energetyczne (pycha, naprawdę!), koktalje, placki cukiniowo-dyniowe (to akurat ja z koleżanką - też super, przepis daje na koniec, może ktoś się zdecyduje zrobić, polecam), gulasz cukiniowo-kabaczkowy oraz chipsy warzywne. Jutro w planie śniadania, pojutrze II śniadanie, potem obiad i słodkie desery.
Wieszaczek już wisi na ścianie, Mama zadowolona, a efekt wygląda tak:
| Tak wygląda całość - jak widzicie pięknie zażółcony bezbarwny lakier :/ |
| z bliska jeszcze gorzej, z daleka jednak to jakoś wygląda :P |
| A tu widzicie pod światło efekt pędzla z włosiem - zostają smugi. Szlifowałam papierem, szlifowałam, ale ponoć najlepiej zainwestować w pędzel z włosiem syntetycznym |
| Z przodu nic nie widać ;) |
Placki cukiniowo-dyniowe
składniki:
- 1 cukinia
- 0,5 kg dyni (obrać ze skóry i wydrążyć)
- 1/2 cebuli, drobno posiekanej (można wcale nie dać)
- 3 jajka
- 3-4 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
- 1-1,5 łyżeczki soli
- 1 łyżeczka cynamonu
- szczypta gałki muszkatołowej (jak braknie cynamonu można dać więcej gałki)
Wykonanie:
Cukinie zetrzeć na niezbyt drobnej tarce, odsączyć sok (b. ważne, żeby zrobić to dokładnie, bo potem warzywa i tak jeszcze go puszczą, a placki nie dadzą się upiec, bo będą się rozpadać. Osobiście proponuje sitko-A.). Zetrzeć dynie (może być na drobniejszych oczkach-A.). Dodać pozostałe skladniki, dokładnie wymieszać.
Ciasto nakładać na nagrzany tłuszcz, z patelni na talerz wyłożony papierem, żeby odsączyć tłuszcz.
Jeśli ciasto jest zbyt lejące - trzeba dodać więcej mąki, tak, żeby placki dało się na patelni obracać, najlepiej upiec jeden próbny.
przepis prowadzącej warsztaty :)
Bardzo ładnie wyszedł wieszaczek! Mam taką samą rękawicę kuchenną w kropeczki ^^
OdpowiedzUsuń